Szpitale zbankrutują?2009.01.25 W Pabianicach, gdzie miejscowy szpital wziął pożyczkę od firmy Electus, doszło do ostrego konfliktu. Za niespłacanie rat w terminie firma naliczyła placówce horrendalną karę. Dług wzrósł dwukrotnie: do 30 mln zł. Nowy dyrektor powiedział, że nie zapłaci. W efekcie konta szpitala są zablokowane, a załoga nie dostaje pieniędzy. Sprawa znalazła się w sądzie. Pożyczki od firm windykacyjnych szpitale zaczęły masowo brać przed trzema laty, gdy weszła w życie ustawa restrukturyzacyjna. By dostać pomoc od państwa, musiały wykazać, że nie mają przeterminowanych długów, po które może sięgnąć komornik. Dlatego porozumiewały się z firmami, które spłacały wierzycieli, a długi szpitala rozkładały na...